Brak porozumienia płacowego w Tauron.

Związki zawodowe odrzuciły kolejną propozycję płacową Zarządu Tauron Polska Energia.  Zarząd proponował wypłatę premii 600 zł w czerwcu i 400 zł pod koniec roku- warunkowo, jesli będą dobre wyniki. Była to lepsza oferta od ostatniej, ponieważ wcześniej chciano obciążyć tę premię jeszcze skutkami ciągnionymi, czyli kosztami płacowymi, wynikłymi z pochodnych funkcjonowania układów zbiorowych lub regulaminów wynagradzania. W zamian za tę  'wysoką premię" związki miały odstąpić od  sporów zbiorowych.

Związki zawodowe uważają, że jest to  propozycja mniej niż skromna. Wracając na nasze gliwickie podwórko ostatnie podwyżki były w 2012 roku i to dotyczyły tylko najniżej zarabiających. To co wynegocjowano do stawek w 2013 i 2104 r, to były jedynie regulacje inflacyjne, a nie podwyzki płac. Zarząd Tauron PE uważa, że skoro nie ma inflacji to podwyżki pracownikom się nie należą. Trzeba tu zacytować wypowiedź  szefa firmy, która przeprowadzała wartościowanie stanowisk pracy w Tauron Dystrybucja, że podwyżki dla pracowników są motywacyjne, jeśli wynoszą  przynajmniej 7% aktualnej pensji zasadniczej. Tymczasem , w obszarze gliwickim, ostatnie podwyżki  były za Vattenfalla. Od 2012 poziom płac realnych spada systematycznie co roku.Obecnie prezesi i dyrektorzy spółek Tauron obawiają się  negocjować ze związkami inne warunki niż propozycja głównego zarządu Tauron PE.

Jeżeli  będziemy kontynuować dalej  spory zbiorowe, a pracodawcy nie będą chcieli rozmawiać o podwyżkach,to musimy sobie zdawać sprawę z tego,że związki nie wywalczą nic bez poparcia załogi. Obecnie trwają poszukiwania mediatorów, lecz jesli mediacje nie odniosą skutku, dojdzie do referendum strajkowego. Nie możemy liczyć na to, że  "ktoś" wywalczy za nas wyższe płace, a my będziemy się tylko z boku przyglądać. Tym razem się to nie uda. Bez aktywnego poparcia załogi pracownicy mogą nie doczekać się podwyżek w najbliższychh latach. Liczymy więc na wsparcie załogi, bo czas marazmu się skończył. Musimy powalczyć o nasze płace serio.

Płace- wszystko się może jeszcze zdarzyć.

Temat podwyżek wynagrodzeń w 2015 r. jest najtrudniejszy. Nie powiodły się próby podpisania wcześniejszego porozumienia płacowego- jeszcze w jesieni ubiegłego roku. Pracodawca zwlekał z rozmowami, tłumacząc się koniecznościa znajomości wyników za 2014 rok. Później przełożył temat na marzec.  Wtedy związki zawodowwe  przystąpiły w Tauronie do procedur uruchomienia sporów zbiorowych. Pod znakiem zapytania były dalsze rokowania na szczeblu Rady Społecznej  i Zarządu Tauron PE. Pracodawca stwierdził, że skoro nie ma inflacji to nie będzie podwyżek. Strona związkowa uważa, że w poprzednich latach nie było podwyżek, lecz jedynie niewielkie regulacje płacowe , związane z inflacją i pracownikom podwyżki się należą. Po dyskusji, Rada Społeczna  postanowiła, że jeśli do 20 kwietnia nie uda się wynegocjować zadowalającego porozumienia płacowego dla spółek Grupy Tauron, to będą kontynuowane rozmowy  w ramach sporów zbiorowych już w poszczególnych spółkach.

W dniu 10 kwietnia odbyło się spotkanie przedstawicieli Zarządu Tauron PE z Radą Społeczną. Zaproponowano minimalne kwoty  podwyżek, na co nie zgodziły się związki. Pracodawca poprosił o kilka dni na zastanowienie się. Do dnia dzisiejszego nie wiemy o żadnym spotkaniu płacowym. Szanse na podpisanie porozumienia  dla  spółek Tauron raczej są niewielkie, zwłaszcza , że Zarząd Tauron PE chciałby znać wyniki za I kwartał 2015 roku. Obawiamy się, że za chwilę rozmowy płacowe zostaną odłożone  do zakończenia I półrocza, a tak naprawdę do września. To związki nie interesuje. Tak więc  dalsze negocjacje w ramach rozpoczetych sporów zbiorowych są bardzo realne.

Tymczasem odbyły się spotkania płacowe w Dystrybucji, w TOK i w  Serwisie. Pracodawcy tych spółek nie chcieli podjąć rozmów, dopóki nie wyjaśni się  temat na szczeblu najwyższym. Zapowiadane jest  spotkanie w Dystrybucji na dzień 21 kwietnia. Związki zawodowe w TOK wystosowały pismo do Zarządu Spółki z prośbą o dane płacowe, już z myślą o dalszych negocjacjach płacowych.

Prace nad ZUZP w Dystrybucji.

Zmienił się sposób pracy nad nowym ZUZP w Dystrybucji. Nie ma już cyklicznych spotkań  strony związkowej z pracodawcami. Ta metoda nie sprawdziła się. Obecnie związkowcy zaproponowali inny model pracy, polegający na opracowaniu poszczególnych tematów w gronie związkowym i przedstawieniu propozycji gotowych rozwiązań  pracodawcy. Obecnie mamy omówiony temat dodatków i świadczeń oraz zasad współpracy ze związkami zawodowymi. Po zaakceptowaniu  tych zapisów przez zarzady związków, zostaną one przedstawione pracodawcy. Naszym celem jest nowy ZUZP, który by wszedł w życie 1 stycznia 2016 roku.

W TOK na razie nie było spotkania w sprawie ZUZP. Mamy wrażenie, że pracodawcy jakby czekają, co zostanie wypracowane w Dystrybucji i opóźniają  zorganizowanie spotkań negocjacyjnych. Podobnie jest w Tauron Sprzedaż. Temat ZUZP utknął w tych spółkach. Na szczęście pracownicy z GZE w obu spółkach są objęci  niektórymi zapisami z ZUZP wrocławskiego i krakowskiego, korzystnymi dla pracowników.

O płacach później.

W dniu 10 lutego związkowa  Rada Społeczna spotkała się w Katowicach z Zarządem Tauron PE. Obecny był główny Prezes - Dariusz Lubera.

Spodziewalismy się konkretnych wyników Grupy i wyznaczenia terminu rozmów na temat polityki wynagrodzeń w  roku 2015. Tymczasem Prezes odłożył kolejny raz rozmowy na ten temat na marzec, tłumaczącsię koniecznością zamknięcia bilansu przez biegłych. Jest to sprzeczne z deklaracjami z zeszłego roku, kiedy Zarząd obiecał rozpocząć rozmowy na temat płac już w końcu roku. Spotkanie  zostało więc poświęcone polityce kadrowej na rok 2015. Usłyszeliśmy kolejny raz, to co Prezesi spółek  przekazali nam w grudniu zeszłego roku, a więc podano limity i plany odejść pracowników. Jedynie  prezesi TOK i Tauron Sprzedaż  zamierzają zwiększyć liczbę pracowników. W pozostałych spółkach będą odejścia w ramach PDO i na emerytury.

Strona 9 z 28

Aktualności z regionu

Początek strony